Ach, co to był za ślub…

Ślub osób, które pasują do siebie jak dwie połówki jabłka, to sama przyjemność dla wszystkich, którzy biorą w nim udział. Mowa tutaj o Magdalenie i Wiktorze, czyli pięknej Pani Młodej oraz nowoczesnym rolniku. Świetnie robi się zdjęcia, kiedy Para Młoda chce przekazać podczas uroczystości jak najwięcej elementów, które ją charakteryzują – przy wjeździe do domu Pana Młodego ustawiona była całkowicie oryginalna brama z traktorów! Czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy. Pomysłowość cenimy i oczywiście uwieczniamy!

Dzięki temu, że Pani Młoda mieszka blisko kościoła, Para mogła w prześlicznym szpalerze przejść pieszo na miejsce ceremonii.

Wesele odbyło się w urokliwej Rokietnicy koło Jarosławia. Tam wrzesień i specjalny eliksir przygotowany przez brata Pana Młodego zawróciły w głowach gości, czyniąc wesele niezapomnianym – także dla nas.

Doskonali modele świetnie wpisali się w każdy kadr, jaki wykonaliśmy podczas pleneru. Słońce, woda i las okazały się idealnym tłem do uwiecznienia świeżej, małżeńskiej miłości Magdaleny i Wiktora.

Udostępnij post:

Więcej wpisów