Historia jednej znajomości

Nigdy nie wiadomo, jak się potoczy przypadkowa znajomość. Tak było z nami oraz parą Darią i Przemkiem, których poznaliśmy na obsługiwanym przez nas weselu. Jakiś czas później mogliśmy fotografować tę Parę Młodą na ich pięknym ślubie w pewien gorący dzień czerwca.

Do trzech razy sztuka, zatem piękny Zamość przywitał nas po raz kolejny – na plenerze po raz trzeci. Jeszcze raz piękne stare, odnowione miasto stało się tłem dla pokazania wspaniałej Młodej Pary. I znowu nie zawiodło!  Unikalne ujęcia z Zamościa dopełnione fantastyczną grą światła pozwoliły uzyskać niepowtarzalny klimat tego pleneru.

Wszystko to w letnie dni przypomina… nam ich! Niezapomniana będzie też długa droga powrotna w późnych godzinach nocnych. Przecież czego się nie robi dla zadowolenia Młodych i oryginalnych ujęć.

A to nie koniec przygody z rodziną Darii i Przemka, bo za kilka miesięcy na ślubnym kobiercu również w naszej obecności stanie kolejny brat! Poniżej można obejrzeć wyniki udanej współpracy z nowożeńcami.

Zapraszamy do śledzenia nowinek!! 🙂

 

 

Udostępnij post:

Więcej wpisów